Tort z kremem z białej czekolady, z wiśniami amaretto!

18 kwietnia 2015


"There's a feeling I get when I look to the west, 
And my spirit is crying for leaving. 
In my thoughts I have seen rings of smoke through the trees, 
And the voices of those who stand looking"
Led Zeppelin, Stairway To Heaven


Przygotowując tort, weź pod uwagę,że krem z białej czekolady musi być schłodzony co najmniej 12h!

5 jajek
200g drobnego cukru
140g mąki pszennej
70g mąki ziemniaczanej
450 g białej czekolady
1100 ml śmietana 30%
100g wiśni w syropie amaretto
1 łyżka cukru pudru


Biszkopt
5 jajek
200g drobnego cukru
140g  mąki pszennej
70g mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej. 

Mąkę pszenną i  ziemniaczaną przesiać. Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodajemy partiami cukier. Następnie dodajemy kolejno żółtka, cały czas ubijając. Dodajemy przesiane mąki, i delikatnie mieszamy do połączenia się składników.
Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto delikatnie przelewamy do tortownicy. Pieczemy przez około 45 minut do tzw. suchego patyczka w nagrzanym do 170 stopni piekarniku ( z opcją termoobiegu).

Wyjmujemy ciasto z piekarnika i z wysokości kolan upuszczamy je na podłogę, odstawiamy do piekarnika i pozostawiamy do wystudzenia przy uchylonych drzwiczkach. Wystudzone ciasto dzielimy na 3 części, uprzednio oddzielając boki ciasta od tortownicy.

Krem z białej czekolady
450 g białej czekolady
600 ml śmietana 30%

Czekoladę siekamy na drobne kawałki. Śmietankę podgrzać w rondelku, doprowadzamy do wrzenia, i zestawiamy z palnika. Dodajemy białą czekoladę i odstawiamy na chwilę, tak aby czekolada się rozpuściła. Następnie dokładnie mieszamy trzepaczką do uzyskania jednolitej masy.

Wystudzoną masę odstawiamy do lodówki na co najmniej 12h.

Po schłodzeniu, wyjmujemy czekoladę z lodówki i ubijamy na gęsty krem. Nie ubijamy zbyt długo aby krem się nie zważył.

Bita śmietana
500 ml śmietany 36%
1 łyżka cukru pudru

Śmietanę ubijamy, i pod koniec dodajemy cukier puder. Śmietana musi być sztywna.

Pierwszy blat układamy na paterze i nasączamy do malibu, następnie rozsmarowujemy połowę kremu z białej czekolady, układamy wiśnie z amaretto. Przykrywamy kolejnym blatem, następnie postępujemy jak z pierwszym blatem; likier, krem, wiśnie. Przykrywamy ostatnim blatem, nasączamy likierem malibu i całość tortu obkładamy bitą śmietaną. Nie ma co sobie tutaj śmietany żałować ;-) Wierz tortu można udekorować świeżymi truskawkami.



3 komentarze: