Figi! Tarta ze świeżymi figami z cytrynowym kremem.

03 września 2013
"...ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy..."
                                                                                    M.G



250 g mąki
130 g masła
1 małe jajko
2 płaskie łyżki cukru pudru
1-2 łyżki zimnej wody
4-5 świeżych fig
250 g mascarpone
250 g serka ricotta
2 jaka
2 duże łyżki cukru pudru
cytryna (skórka z całej cytryny, sok z połówki)


Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Mascarpone mieszamy z ricottą i dodajemy cukier puder, dokładnie mieszamy, dodajemy startą skórkę z jednej sparzonej cytryny i sok z 1/2 cytryny.
Jajka miksujemy i dodajemy do masy z serków, dokładnie mieszamy, dodajemy ewentualnie cukier puder do smaku. Figi myjemy, suszymy i kroimy w plastry.
Mąkę przesiewamy, dodajemy masło pokrojone w kostkę,cukier puder, jajko i dokładnie zagniatamy ciasto, jeśli się nie skleja dodajemy zimną wodę. Formę do tarty wylepiamy ciastem. Na ciasto wylewamy masę a na wierch układamy plastry fig. Pieczemy około 30-40 minut, na lekko złoto.

5 komentarzy:

  1. "...ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy..." :) Uwielbiam tę piosenkę :)Na tartę także bym się skusiła, wygląda na aromatyczną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aktualnie poluję na figi! Wszędzie tak pięknie się przeentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna tarta !
    Figi są niezwykle fotogeniczne ;)

    OdpowiedzUsuń