Sernik crème brûlée

11 marca 2015
"Fade into me, fade into you
The two of us melting together
until we become something new
and we can't escape
and watch the world chasing to find us
both of us hidden from view
if you fade into me"
David Cook, Fade Into Me





125g biszkoptów
80g roztopionego masła
300ml śmietanki kremówki 30%
200ml mleka
laska wanilii
70g cukru
50g cukru waniliowego
4 jajka + 1 żółtko
500g twarogu
250g mascarpone

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej!
Przygotowanie sernika można podzielić na dwa etapy.

Etap I, czyli przygotowanie crème brûlée, możemy zrobić dzień przed pieczeniem sernika.
 Dzięki lasce wanilii krem będzie bardziej esencjonalny.

Śmietankę i mleko gotujemy z rozciętą wzdłuż laską wanilii. Białka oddzielamy od żółtek.
Żółtka (5 sztuk) mieszamy  trzepaczką w misce, dodajemy cukier, cukier waniliowy i całość mieszamy na gładką masę. Gorące mleko ze śmietaną powoli dolewamy do  żółtek cały czas mieszając aby nie powstały grudki.

Krem przelewamy do garnka i gotujemy na małym ogniu, do momentu uzyskania gęstego kremu, potem gotujemy jeszcze chwilę i ściągamy z ognia. Krem przekładamy do suchej miseczki, i zakrywamy szczelnie folią spożywczą, studzimy.

Etap II, czyli przygotowanie sernika.

Crème brûlée ogrzewamy do temperatury  pokojowej. Dno tortownicy (u mnie 24cm) wykładamy papierem do pieczenia. Masło roztapiamy, ciastka kruszymy w blenderze i dodajemy masło, dokładnie mieszamy. Masę wsypujemy do tortownicy i dociskamy do dna, na czas przygotowania masy serowej wkładamy do lodówki.

W dużej misce  dokładnie mieszamy twaróg z mascarpone. Następnie dodajemy crème brûlée, delikatnie łączymy składniki. Na koniec dodajemy nie ubite białka (4 białka). Mieszamy delikatnie, i przelewamy do tortownicy.

Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. Na najniższą półkę piekarnika wykładamy żaroodporne naczynie z gorącą wodą. Wkładamy sernik i pieczemy przez 15 minut w 170 stopniach, a następnie około 60 minut w 125 stopniach.  Ostudzić w piekarniku uchylonym, a następnie zupełnie zimny schłodzić całą noc w lodówce. Przed podaniem cały sernik posypujemy cukrem i karmelizujemy za pomocą palnika. Podajemy! Smacznego!



  

7 komentarzy:

  1. Genialny pomysł, świetna dekoracja dla sernika

    OdpowiedzUsuń
  2. O mniam, rozpływam się nad jego wspaniałością :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem sernikożercą, takiemu ciachu trudno odmówić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aleś wyczarowała! Pyszności, ochy i achy przysyłam w jego stronę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm, musiał smakować bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń