Santorini, Grecja!

10 listopada 2014
Santorini jest małą wulkaniczną grecką wyspą, 
wchodzącą w skład archipelagu Cykladów. 
Wyspa ta położona jest 175 km na południowy wschód od wybrzeża 
Grecji i 110 km na północ od wybrzeża Krety.








Zwiedź Santorini na quadzie!

Jedną z zalet Santorini jest jej mała powierzchnia, która wynosi zaledwie 75 km kwadratowych i praktycznie w ciągu kilku dni jesteśmy w stanie zwiedzić całą wyspę! Wybaczcie, ale jeden dzień to za mało ;)
Podróżowanie można zrealizować na kilka sposobów; do dyspozycji mamy transport publiczny, organizowane przez różne biura turystyczne wycieczki oraz wynajem we własnym zakresie skuterów, samochodów i… quadów.
My zdecydowaliśmy się na wynajem quada i biorąc pod uwagę cenę do frajdy, możliwości dojazdu praktycznie w każde miejsce + dysponowanie czasem we własnym zakresie jest to najbardziej optymalny wybór (best value for money).
Cena wynajmu quada na wyspie to koszt w granicach od 40 do 50 € za cały dzień (12h) i uzależniona jest od mocy danego modelu. Wymagane dokumenty to prawo jazdy + informacja, w którym hotelu aktualnie przebywamy (adres, pokój). My mieliśmy wynajęte dwa quady: pierwszy o pojemności 250cc i drugi 350cc z napędem na cztery koła oraz podręcznym schowkiem. Po wytestowaniu tych dwóch quadów zdecydowanie polecamy ten drugi z uwagi na to, iż ten model bez trudu poradzi sobie z wyjazdem pod górki (a tych jest sporo!) + ogólnie lepsze wrażenia. Wybierając quada warto zwrócić uwagę na schowek, który jest bardzo przydatny przy całodziennych podróżach (np. na plecak, aparat, wodę i inne różne przydatne dla nas rzeczy). Oczywiście pozostawiając quada na parkingu (lub przy drodze!) należy cenniejsze rzeczy zabrać ze sobą, bowiem zamykanie schowka jest dyskusyjne :)









Po wynajęciu quada otrzymujemy mapkę z zaznaczonymi ciekawymi miejscami + stacjami benzynowymi a także zostajemy poinstruowaniu jak go używać wraz z ogólnymi wskazówkami dotyczącymi poruszania się, w tym aby uważać na francuzów, bo oni nie umieją jeździć, zaś znaki drogowe ich nie interesują (dla przykładu francuz jak widzi nakaz jazdy w prawo to pojedzie w lewo + często wjeżdżają w ulice jednokierunkowe pod prąd – sami tego doświadczyliśmy :)
Pierwszym miejscem, które należy odwiedzić quadem to stacja benzynowa, z uwagi na to, iż wynajęty quad ma pusty bak i pozwala jedynie na dojechanie do najbliższej stacji. Organizując wyprawę warto zobaczyć na mapce gdzie znajduje się najbliższa stacja benzynowa, bowiem nie ma ich wiele (10 na cała wyspę, w tym nie ma ich na północy w okolicach miasta Oia).
Kolejnym plusem quada jest to, że można nim podróżować po wszystkich rodzajach dróg, od asfaltowych po drogi nieutwardzone.
Wypożyczalni quadów, skuterów i samochodów jest sporo; niemniej jednak biorąc pod uwagę, że turystów też jest sporo, to wynajem quada należy sobie zarezerwować dzień/dwa wcześniej. My tego nie zrobiliśmy (bo nie wiedzieliśmy :) i mieliśmy trudności ze znalezieniem wolnego quada.








Więc zaczynamy podróż po Santorini!

Stolica Santorini – FIRA!
Fira jest stolicą Santorini i jest to drugie największe miasto na wyspie. Znajduje się ona na wysokości 300m i położona jest na klifie w środkowo-zachodniej części wyspy. Cechą charakterystyczną tego miasta są białe domki.









W Firze znajduje się Stary Port (Old Port), do którego prowadzą dwie drogi: kręte schody (tylko ok. 600 stopni :D) oraz kolejka linowa. Jeśli pokonanie schodów pieszo Was przeraża to można skorzystać z lokalnej taksówki, czyli Donkey Taxi! Wycieczka osłem w jedną stronę to koszt około 5 € i zajmuje ok. 15 minut. Jest tylko mały problem, ciężko znaleźć wolne „taxi” bo chętnych jest kilkakrotnie więcej niż osłów. Poza tym nam osobiście żal było tych osłów, są wykorzystywane jak konie nad Morskim Okiem. Z portu odpływają statki na inne wyspy, m.in. Vulcano.












Aby zwiedzić Firę należy dojechać pod centrum, pozostawić quada na parkingu (akurat dostępny jest darmowy parking), a następnie udać się pieszo na północny zachód.
Docierając do centrum będziemy mogli pozwolić sobie na chwilę zapomnienia i zgubić się w małych uliczkach stolicy. Pośród uliczek znajduje się masa sklepów z pamiątkami, szczególnie z regionalnym winem, oliwkami oraz tradycyjnym greckim trunkiem zwanym Uzo.

Kawa na tarasie przy takim widoku! Niezapomniane chwile :) !

Zachód słońca? Tylko w Oia! (wym. „Ija”)
Najpiękniejsze miasto na wyspie. Zaczynam od końca ponieważ to nie podlega dyskusji, Oia urzeka! jest skupiskiem białych domków z błękitnymi dachami. Miejsce istnie pocztówkowe. Jest najczęściej fotografowanym miejscem na całej wyspie i z niego pochodzi większość pocztówek oraz zdjęć Santorini.
Do Oia dostaniemy się przejeżdżając przez Firę, dwiema drogami, zachodnią i wschodnią wzdłuż wybrzeża (dłuższa, ale mniej uczęszczana i z pięknymi widokami!).


Cała wschodnia trasa prowadzi wzdłuż linii oceanu, gdzie prócz błękitnej tafli wody możemy podziwiać piękne skały oraz niezliczone ilości winorośli.
Oia jest miastem artystów, malarzy, rzeźbiarzy i innego rodzaju rzemieślników.
To właśnie w Oia możemy zobaczyć najpiękniejszy zachód słońca. Najlepszym miejscem do jego podziwiania są ruiny zamku na samym końcu Oia. Aby mieć dobry punkt widokowy warto wybrać się w to miejsce dużo wcześniej. Ilość osób zbierających się aby podziwiać zachód słońca jest nie do opisania… I tak codziennie… Poza tym widok z ruin zamku pozwala na zobaczenie zarówno zachodu słońca jak i samego miasta, w którym zbierają się tłumy turystów ustawiających się na każdym wolnym kawałku jego powierzchni.



Do godziny 20 nie wiedzieliśmy skąd te tłumy, po zachodzie słońca odpowiedź była prosta. Zachód słońca był po prostu fenomenalny, piękny.
Podczas zachodu słońca, zrobiło się na moment cicho, aby potem pożegnać słońce biciem braw oraz okrzykami radości :) Cała euforia bije na głowę niejedną imprezę sylwestrową. Tysiące ludzi potrafi zrobić swoje, w tym energiczna młodzież :)




Najtrudniej jest wydostać się z Oia po zachodzie słońca, bowiem wszystkie tłumy wąskimi uliczkami zmierzają do wyjścia, jedni do autobusów, drudzy do hoteli, a inni – jak my – do quadów.



Jeżeli chcecie przeżyć chwilę grozy (coś w stylu „Wzgórza mają oczy”) to polecamy powrót wschodnią częścią Santorini, tuż przy morzu, w nocy… Światła quada nie są najlepsze, w niektórych miejscach nie ma po prostu niczego poza drogą…
Dobrą wskazówką jest posiadanie GPSu offline (np. w telefonie, uśmiech w stronę HERE maps w telefonach dawnej Nokii, obecnego MS, mapy maja być niedługo i na Androida i na iOS). GPS wiele razy nam pomógł w dotarciu do celu. A uwierzcie nam, mimo tego, że to mała wyspa, można się zgubić na drodze.






Opalanie i wypoczynek tylko na plaży! w Kamari!
Małe miasteczko, główna baza wypadowa do zwiedzania Santorini. To tutaj głównie mieszczą się hotele oraz hostele. Plaża jest rozległa, kamienista; woda z kolei jest krystalicznie czysta i ciepła.
Trzy wskazówki odnośnie korzystania z plaży i wody:
  •     Buty do pływania! Naprawdę ciężko się chodzi po kamieniach, z uwagi na to, że to kamienie ;D oraz na to, że są gorące. Buty można kupić za grosze w sklepach na promenadzie.
  •      Picie Uzo przy opalaniu może skończyć się połowicznym opaleniem ciała w pionie ;) i potem trzeba kombinować, aby opalić symetrycznie drugą stronę ;D
  •     W trakcie opalania warto korzystać z tzw. plażowych prysznicy ze słodką wodą, aby spłukać sól z wody morskiej.

Każdy hotel ma wydzielone swoje miejsce na plaży (zazwyczaj naprzeciw hotelu), na której znajdują się leżaki z parasolkami. Dla gości hotelów miejsca są darmowe, dla pozostałych leżaki są płatne, przy czym z kolei jeżeli zdecydujemy się na jedzenie w danej restauracji, to wtedy „sunbedy” są również za darmo (pewnie wliczone w cenę posiłku). Dla czysto-plażowiczów ceny wahają się w granicach od 7 do 10 €.
Kamari charakteryzuje się bogatą ofertą tawern, restauracji i barów zlokalizowanych przy promenadzie. Życie zaczyna się w godzinach popołudniowych – uczta przy lampce dobrego wina, beach bary oferują drinki, desery, lody i wiele wiele innych przysmaków. W restauracjach i tawernach dominują greckie potrawy, przy czym fani hamburgerów też znajdą coś dla siebie (!).
Samo miasto nie jest zbyt duże, zaś poza promenadą znajduje się kilka lokalnych sklepików, dużo wypożyczalni (samochód, skuter, quad) oraz kilka biur turystycznych z ofertami zwiedzania wyspy, głównie Oia i zachód słońca.









Antyczna Thera ( Mesa Vouno, Mesa Vuno)
Antyczna Thera to ruiny antycznego miasta Thery, znajduje się na szczycie góry Mesa Vouno. Wyjazd quadem na szczyt góry to około 15 minut, choć znajdują się odważni, którzy w pełnym słońcu podróżują pieszo… No cóż J
Ruiny pochodzą z okresu hellenistycznego, ale podziwiać można również fragmenty z czasów bizantyjskich oraz romańskich. Wykopaliska możemy podziwiać dzięki niemieckiemu archeologowi Friedrichowi Hiller von Gaertringenowi, który to od 1895 roku do 1904 prowadził wykopaliska. Wśród ruin możemy podziwiać Świątynię Dionizosa, greckiego boga dzikiej natury oraz wina, Sanktuarium Apollo oraz cmentarz Antycznej Thery. Thera jest czynna codziennie prócz poniedziałków, od godziny 08:00 do 14:30. Koszt biletu dla 1 osoby to 5€, czas zwiedzania to około 2,5h.







Perissa
Perissa, jest popularną miejscowością wypoczynkową na wyspie, głównie słynącą z czarnej plaży. Słynie z dużej ilości barów, pubów, restauracji oraz tawern położonych wzdłuż morza, ponadto znajdziemy tutaj niezliczoną ilość sklepów i sklepików z pamiątkami i giftami. W Perissie wypijemy różne kolorowe drinki, smoothie i zjemy coś greckiego.





Czerwona plaża ( Kokkini paralia / Red beach ) kontra biała plaża.
Czerwona plaża znajduje się w pobliżu miejscowości Akrotiri (południowo-zachodnia część Santorini). Swoją nazwę zawdzięcza wulkanicznemu żwirkowi w odcieniach czerwieni i czerni. Plaża jest położona w pięknym miejscu, pomiędzy dużymi czerwonymi skałami. Na plaży są dostępne leżakami wraz parasolami, można również kupić coś do picia i jedzenia. Na plaże są organizowane wycieczki, gdzie ze statku ludzie skaczą do wody i później przebywają na lądzie kilka godzin.

Niestety Nam nie udało się zobaczyć białej plaży ze względu na zbyt wzburzone morze, a jedyną drogą do białej plaży jest trasa wodna małą łódką (może następnym razem!). Biała plaża słynie z tego, że umieszczona jest pomiędzy białymi skałami i tego, że jedyną drogą aby się do niej dostać jest łódka – miejsca odpływania niedaleko czerwonej plaży.







Santorini... wyjątkowe miejsce dla mnie!

To tu padło to najważniejsze "tak" jakie wymawia kobieta w swoim życiu :)


4 komentarze:

  1. Przepiękne zdjęcia i wiele cennych informacji. Nie byłam jeszcze w Grecji, ale Twoja relacja działa jak magnes, aby podążyć w tamtym kierunku :))

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne zdjęcia i super relacja :))

    OdpowiedzUsuń